„Murzynek”- przepis.

Dzisiaj chciałbym Wam zaproponować przepis na jeden z łatwiejszych, ale jakże smacznych deserów, którym jest „Murzynek”.  Dlaczego akurat to ciasto? Dwa powody poznaliście już w poprzednim zdaniu, jednak koniecznie muszę dodać, iż jest to jedno z ulubionych ciast mojej ukochanej narzeczonej, a w związku z tym że mam dzisiaj dzień wolny, postanowiłem trochę powygłupiać się w kuchni 🙂 i zrobić jej niespodziankę, kiedy wróci z pracy.

Zanim przejdę do samego przepisu trochę nudnej matematyki :). Przepis jest na blachę o średnicy 26cm, co daje nam powierzchnię ok 530 cm2. Powód takich wyliczeń uzasadnię na końcu mojego posta.
Do dzieła!!!
Murzynek
Składniki:
– margaryna do pieczenia 275g (może byc masło niesolone),
– mleko 140 ml
– kakao 4.5 łyżki stołowej,
– jaja 5 sztuk,
– mąka 400 g,
– proszek do pieczenia 1.5 łyżki stołowej,
– cukier 350-400 g w zależności od poziomu słodkości który chcemy uzyskać 🙂
Cukier, kakao, margarynę oraz mleko podgrzewac w garnku do dokladnego połączenia się składników. Masa powinna się gotowac przez kilka minut na delikatnym ogniu (chyba że ktoś używa płyty indukcyjnej to już nie można tego w taki sposób ując 🙂 ). Mąkę dokładnie wymieszac z proszkiem do pieczenia. Jak masa ostygnie dodac do niej mieszankę mąki z proszkiem do pieczenia, żółtka i wymieszac. Następnie dodawac ubitą pianę z białek delikatnie mieszając. Proces ubijania piany osobiście pominąłem ze względów techicznych – mikser mi padł – i dodałem jajka nie oddzielając żółtka od białka. Efekt końcowy opiszę po realizacji.
Tak przygotowaną masę wlewamy do wyłożonej papierem formy i wkładamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika. Czas pieczenia to 60- 70 minut na termoobiegu z górną grzałką.
Moje ciasto udekoruję gotowym kremem czekoladowym. Kremy takie można znaleźć w każdym spożywczaku. W przyszłości postaram się jednak udostępnić przepis na pastę domowej roboty, który będzie godzien polecenia. Wspomnianą czekoladą obsmarowuję wierzch oraz boki ciasta przy użyciu szpatułki, a następnie wykonuję zdobienia.
Jeżeli nie planujemy używać kremu, zawsze możemy polać naszego „Murzynka” masą którą uzyskaliśmy po roztopieniu masła, cukru i kakaa. Do tego celu należy odlać ok. pół szklanki.
Na koniec nawiązanie do wspomnianej matematyki. Celowo podałem powierzchnię blachy, ponieważ często się zdarza że nie mamy konkretnego kształtu czy wymiaru na wyposażeniu kuchni. Możemy wtedy użyć blachy kwadratowej, czy prostokątnej. Wówczas wystarczy że zmierzymy dwa boki i je pomnożymy. Jeżeli powierzchnia wyniesie 530 cm 2 lub będzie zbliżona, wówczas nie musimy nic zmieniać w przepisie. Jeżeli różnica w powierzchni wynosi 8% lub więcej, należy zmienić ilość dodawanych składników o taki sam procent. Zaletą takiego rozwiązania jest z pewnością to iż ciasto nigdy nie wyjdzie zbyt niskie lub zbyt wysokie, tylko w sam raz :).
A oto efekt końcowy.
img_1584
Definitywnie całe ciasto można wykonać nie używając miksera 🙂
Smacznego
Pozdrawiam moich czytelników i zapraszam na dalsze odsłony mojego bloga.

3 myśli w temacie “„Murzynek”- przepis.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s